Silnik DJI Avinox M1 był jednym z największych objawień 2025 roku. Chiński producent szykuje teraz kolejną odsłonę tej jednostki napędowej – tym razem w dwóch wariantach i z naprawdę solidnymi bateriami.
Stosunkowo niedawno do oficjalnej polskiej dystrybucji – dzięki uprzejmości marki Kross – trafiły pierwsze rowery marki Amflow korzystające z silnika DJI Avinox M1. Dzięki temu po raz kolejny mogliśmy sobie przypomnieć, z jak potężną jednostką mamy do czynienia, wszak nawet 120 Nm momentu obrotowego to coś, co nie zdarza się często.
Wygląda jednak na to, że DJI szykuje drugą odsłonę tego silnika, której debiut miałby odbyć się dosłownie za moment – mówi się bowiem o wiośnie tego roku. Co ciekawe, tym razem mają pojawić się dwa warianty Avinox M2, choć różnice między nimi powinny być raczej niewielkie.
Lepiej, szybciej, mocniej

Można założyć, że przecieki dotyczą tego bardziej wydajnego modelu, bo liczby mówią same za siebie. Maksymalna moc w peaku ma sięgnąć 1000W (zamiast dotychczasowych 850), a moment obrotowy (bez trybu Boost) wzrośnie ze 105 do 115 Nm. A gdybyście chcieli jednak z tego Boosta skorzystać, to możemy liczyć na moment nawet 130 Nm.
Nie ma jednak róży bez kolców – silnik ma być bowiem nieco cięższy, bowiem jego waga zbliży się do 3 kg (2,52 kg w przypadku Avinox M1). Cieszy także fakt, że zwiększy się pojemność baterii sparowanych z silnikiem Avinox M2 – mowa teraz o ogniwach 700 oraz 930 Wh. Wygląda więc na to, że pojedyncza bateria o pojemności 1000 Wh to już tylko kwestia czasu.
W pierwszej kolejności silniki od DJI mają trafić do rowerów z serii Amflow. Wiele wskazuje także na debiut nowych jednostek podczas czerwcowych targów Eurobike. Czekamy, bo – z dużym prawdopodobieństwem – jest na co.

