Kross to nie tylko rowery marki własnej – w ofercie polskiego producenta pojawiły się także robiące kapitalne wrażenie e-bike’i marki Amflow, korzystające z silnika DJI Avinox. A cena? No cóż – to prawdziwy Rolls Royce wśród rowerów elektrycznych.
To wiadomość, której niewielu się spodziewało – Kross poinformował o objęciu wyłącznej dystrybucji rowerów elektrycznych marki Amflow na rynkach Polski, Czech i Słowacji. To bardzo zaskakujące info biorąc pod uwagę fakt, że Kross raczej niechętnie pełnił rolę dystrybutora innych marek w lokalnych sklepach.
To jednak właśnie się zmienia, a jeśli nie znacie marki Amflow, to krótkie wyjaśnienie – to nic innego, jak submarka DJI, a więc znanego na całym świecie producenta dronów czy kamerek sportowych. Teraz te niezwykle ciekawe rowery trafiają do Polski, z flagowym modelem Amflow PL Carbon Pro 800 na czele.
Rowery od DJI już w Polsce, ale cena jest bardzo wysoka

Jeśli już zaglądacie do portfela i wyciągacie kasę na zakup, to przestrzegam – potrzebny będzie naprawdę gruby portfel. Rower można już kupić w naszym kraju, ale za kwotę 42 599 złotych. Ekscytacja może więc na chwilę opaść, ale tylko na chwilę – specyfikacja tego roweru jest bowiem pierwszorzędna.
Czytaj także: Rower elektryczny z silnikiem DJI prosto z Czech. Crussis przyszykowało świetny eMTB
Silnik – co nie jest żadnym zaskoczeniem – to robota DJI. Mamy tutaj centralnie montowany DJI Avinox M1 z momentem 120 Nm w trybie Boost i szczytową mocą 1000W. Bateria 800 Wh jest zintegrowana z ramą i teoretycznie ma pozwolić na przejechanie 157 km na jednym ładowaniu. Rama zaś – a jakże – jest wykonana z karbonu.
Lekki, mimo sporej baterii i pełnego osprzętu

Dzięki temu – mimo opasłej baterii – rower waży ok. 19,2 kg. Pełne zawieszenie bazuje z kolei na komponentach od Fox – widelec został wyposażony w amortyzator Fox 36 Factory Grip X2 o skoku 160 mm, z kolei tylny amortyzator oferuje rozmiar 185×55 mm.
Na osprzęt też ciężko narzekać – mamy tutaj grupę SRAM X0 Eagle T-Type z 12 przełożeniami, a hamulce tarczowe od Magury to hydrauliki z czterema tłoczkami o średnicy 203 mm. 29-calowe opony pochodzą z kolei od marki Maxxis – z tyłu mamy model Assegai o szerokości 2,5″, z kolei z przodu Dissector z przekrojem 2,4″.
Pełen wypas, ale ma on swoją cenę. Pozostaje tylko czekać na inne, nieco bardziej przystępne cenowo propozycje.

