Słowacka marka Kellys zdecydowanie odsłania karty w segmencie e-bike’ów na rok 2026. Topową propozycją w tym segmencie – przynajmniej na ten moment – ma być świetnie wyposażony Theos RS90 P. Silnik i bateria to coś, co działa na wyobraźnię.
Siłę tegorocznej oferty marki Kellys ma stanowić autorski system e-bike – AMXXPRO. Nazwa nie jest może specjalnie zachęcająca, ale możliwości – które znajdziemy na wyposażeniu modelu Theos RS90 P na rok 2026 – robią wrażenie.
I silnik, i bateria – to ekstraklasa
System AMXXPRO waży bowiem 6,1 kg – może i na tle leciutkich hubów od TQ czy Mahle to sporo, ale pamiętajmy, że to propozycja skierowana do segmentu topowych modeli e-MTB. Elementy są oczywiście dwa – pierwszy to silnik Panasonic GXM, ważący zaledwie 2,56 kg i oferujący moment obrotowy na poziomie 105 Nm.

Drugi zaś to bateria wykonana z karbonu, która oferuje wyższą gęstość energetyczną przy lżejszej budowie nawet o 20 proc. od ogniw litowo-jonowych. A przy tym oferująca pojemność 900 Wh. To powinno zagwarantować naprawdę sensowny zasięg, ale jaki – tego oczywiście nie wiemy. Przynajmniej na razie.
Czytaj także: Elektryczny gravel z pełnym zawieszeniem? Takiego modelu jeszcze nie widzieliście
Sam rower oparto o ramę wykonaną w całości z aluminium, a oczywistością jest obecność pełnego zawieszenia. Mamy tutaj podzespoły od RockShox – widelec Lyric Select z amortyzatorem powietrznym o skoku 160 mm, a także damper Super Deluxe w rozmiarze 210×55 mm.

Osprzęt od Shimano i dwa rozmiary kół
W kwestii osprzętu Kellys poszło w Shimano na całego – efektem jest grupa napędowa Shimano Deore XT z 12-rzędową kasetą i elektroniczną przekładnią Di2, a także czterotłoczkowe hamulce hydrauliczne o rozmiarze tarczy 203 mm.
Gołym okiem widać więc, że 24 999 złotych to cena, która znajduje swoje uzasadnienie w oferowanych komponentach. A warto także wspomnieć o tym, iż jest to jednoślad typu mullet. Z tyłu znajdziemy więc 27,5-calowe, z przodu zaś 29-calowe koło z oponami Schwalbe Albert Evo Trail Pro o szerokości 2,5″. Solidnie, choć pewnie wielu miało nadzieje na karbonową ramę… Ale i na to zapewne w tym roku jeszcze przyjdzie czas.

