Już niebawem rowery elektryczne mogą otrzymać nowy typ baterii, które poprawią kluczowe parametry. Ogniwa testowane przez tajwańską markę Prologium mają być bardziej bezpieczne, a ich ładowanie potrwa krócej.
Rowery elektryczne oferują coraz większe możliwości, jeśli chodzi o zasięg na jednym ładowaniu – to fakt, a nie opinia. Często jednak odbywa się to poprzez umieszczanie w e-bike’ach coraz większych akumulatorów, co raczej nie jest mile widzianym rozwiązaniem przez rowerzystów. Jednoślady stają się bowiem coraz cięższe, a kierunek powinien być raczej odwrotny.
Nowy typ baterii ma trafić do pierwszych e-bike’ów
Dokładnie w tą stronę ma podążyć projekt tajwańskiej marki Prologium tworzony we współpracy z chińskim producentem baterii, Darfon. W rowerach elektrycznych tego pierwszego podmiotu niebawem mają pojawić się baterie litowo-ceramiczne, które zastąpią aktualnie wykorzystywane baterie litowo-jonowe.

Co ma dać ta zmiana? Dzięki zastosowaniu stałego elektrolitu szansa na to, że magazyn energii zostanie uszkodzony bądź ulegnie zamozapłonowi, jest znacznie mniejsza. Nowy elektrolit ma bowiem chronić katody i anody, co zapobiegnie powstaniu termicznej „reakcji łańcuchowej”. Kolejną istotną informacją jest fakt, że baterie mają zaoferować większą gęstość przy zachowaniu mniejszego rozmiaru.
Czytaj także: Oto nowe zabezpieczenie Bosch. Dzięki niemu nikt nie skradnie Ci baterii
Ładowanie w 5 minut? Wow
Najciekawiej przedstawia się jednak kwestia ładowania – według Prologium uzupełnienie energii z 5 do 80 proc. ma potrwać 5 MINUT. Taka perspektywa robi wrażenie, tak po prostu.
Na wdrożenie baterii litowo-ceramicznych jeszcze sobie poczekamy – prawdopodobnie nie stanie się to wcześniej niż w 2028 r. Wasze zapędy niech powstrzyma fakt, że w pierwszej kolejności te baterie zostaną zamontowane w rowerach typu cargo.
Tak czy owak – dzieje się. A to bardzo dobrze.

